Amazon Dash – bez wychodzenia z domu

Amazon Dash

Jeszcze w tym roku amerykańska platforma handlowa Amazon zaskoczyła nas wiadomością o planowanym wprowadzeniu dronów jako metody dostarczania zamówionych przez internet przesyłek. Ostatnio zaprezentowany był kolejny pomysł który sprawi, że już w ogóle nie będziemy musieli wychodzić z domu, aby zrobić zakupy.

Mowa tu o niewielkim i zgrabnym urządzeniu nazwanym Dash, dzięki któremu ominie nas wizyta w sklepie spożywczym. Urządzenie to jest 6-calowym skanerem LED, który wczytuje kod kreskowy każdego produktu, który znajdziemy w domu. Po wczytaniu produkt jest automatycznie dodawany do koszyka zakupów na stronie Amazon. Dzięki zastosowaniu systemu rozpoznawania mowy, możliwe jest dodanie również tych produktów, które nie posiadają kodu kreskowego – wystarczy wypowiedzieć na głos o jaki produkt nam chodzi.

Na razie sama usługa jest bezpłatna, ale dostępna jedynie klientom Amazon Fresh mieszkających w rejonie San Francisco, Seattle i Południowej Kalifornii. To właśnie oni, korzystając z tej usługi, mają zagwarantowaną dostawę tego samego dnia. Niestety, pomimo że korzystanie z us lugi Amazon Fresh i tego samego dnia dostawy kosztuje na obecną chwilę 299$, nie każdy może skorzystać z Dash’a, gdyż jest to produkt dostępny wyłącznie na zaproszenie. Głośno mówi się o tym, że niedługo sam Dash może zostać udostępniony na cały kraj.

Amazon udostępnił wideo reklamujące nowe urządzenie zachwalając je tym, że już żaden klient nie będzie musiał wychodzić z domu po zakupy, a także już nigdy nic mu nie zabraknie.

Jak widać, Amazon coraz bardziej wkracza w rejony sci-fi. Oprócz ww. urządzenia firma planuje zacząć wysyłkę produktów zanim klient wybierze opcję „kup teraz”. W grudniu zeszłego roku Amazon zarejestrował patent na tzw. „przewidującą wysyłkę” polegający na tym, iż system sklepu przewiduje jakie produkty klient chce kupić, wysyła je do najbliżej położonego magazynu, skracając tym samym aktualny czas wysyłki po faktycznym zamówieniu tych produktów. Na obecną chwilę nie wiadomo jednak, czy Amazon skorzysta z pomysłu.

Tagi: ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *