Konkurs na operatora pocztowego

skrzynka pocztowa

flickr.com, Sludge G

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa pocztowego ogłosił konkurs na operatora powszechnych usług pocztowych. To kolejne poważne zagrożenie dla Poczty Polskiej, która utraciła na początku 2013 roku monopol na przesyłki listowe do 50 gramów, a z początkiem 2014 opiewający na wysokie kwoty kontrakt na doręczanie przesyłek z sądów i prokuratur.

Nowy operator przejmie obowiązki na okres 10 lat, tj. od 1 stycznia 2016 roku do końca 2025 roku. Firmy zainteresowane konkursem mogą zgłaszać swoje oferty do 14 kwietnia 2015 r. Po upływie tego terminu specjalnie powołana przez Prezesa UKE Komisja Konkursowa po analizie zgromadzonych ofert wyłoni nowego operatora powszechnych usług pocztowych w obrocie krajowym i zagranicznym.

Zastępca Prezesa UKE, Karol Krzywicki informuje, że konkurs miałby zostać rozstrzygnięty w połowie bieżącego roku, dzięki czemu nowy operator zyska czas na przygotowanie firmy do rzetelnego wypełniania nowych zadań.

Do konkursu może przystąpić każda firma posiadająca warunki ekonomiczne i techniczne do zapewnienia sprawnej, rzetelnej obsługi przesyłek, tj. odpowiednia sieć placówek i węzłów rozdzielczych, zaplecze logistyczne, organizacja firmy i finanse.

Nowy operator będzie zobowiązany przyjmować i dostarczać przesyłki na obszarze całego kraju minimum 5 dni w tygodniu. Ważnym kryterium jest też umożliwienie korzystania z usług pocztowych osobom niepełnosprawnym lub mieszkającym na odległych terenach, niezbyt rentownych dla operatora. Wśród innych wymagań wymienia się zapewnienie ciągłości świadczenia usług, działanie w sytuacjach kryzysowych i zagrożeń, wykonywanie zadań na rzecz obronności i bezpieczeństwa kraju.

Jak pokazał poprzedni konkurs na doręczanie przesyłek z sądów i prokuratur, prywatne firmy mają wysokie szanse, by móc na równi konkurować z obecnym krajowym operatorem – Pocztą Polską, która na mocy obowiązujących przepisów utrzyma funkcję powszechnego operatora do 31 grudnia 2015 roku.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *