Zmiany w cenach InPostu

logo inpost

Handel elektroniczny to cieszący się niesłabnącą popularnością sposób dokonywania zakupów. Sprzedawcy robią co mogą, by przyciągnąć jak największą liczbę klientów. Najwięcej zmian zachodzi w kwestii opłat za nadanie przesyłki. Firmy świadczące przesyłki pocztowe i kurierskie tworzą specjalne oferty skierowane do branży e-commerce, polegające na obniżce cen za przesyłkę. Nie wszystkie firmy idą tą drogą. InPost właśnie wprowadził podwyżkę cen za przesyłki w paczkomatach. Wzrost cen wynosi kilkanaście procent.

Najmniejsza podwyżka dotknęła przesyłki nadawane w gabarycie A – z ceny 7,31 zł na 8,49 zł. Za przesyłkę w gabarycie B zapłacimy teraz 9,49 zł (wcześniej 8,12), a za gabaryt największy, czyli C – 11,99 zł (poprzednio 8,93zł).

Jak wytłumaczył rzecznik prasowy InPostu, Wojciech Kądziolka, wzrost cen jest elementem zmian wprowadzanych w całym cenniku firmowym. Już od kilku lat część cen za przesyłki utrzymywała się na niezmienionym poziomie. Jednocześnie rzecznik prasowy zapewnił, że w przypadku nadawców wysyłających duże ilości przesyłek, ceny będą ustalane indywidualnie, zgodnie z potrzebami sprzedawcy. InPost usprawnił także działanie samych paczko matów. Obecnie za przesyłkę można zapłacić w paczkomacie za pomocą karty, odbierać przesyłki z użyciem QR kodu, wysyłać przesyłki i zmieniać miejsce odbioru.

Niedawno InPost w ramach specjalnego programu zaproponował przekazanie gminom darmowych paczkomatów, które mają umożliwić mieszkańcom wsi i małych miasteczek dostęp do tego kanału odbioru i nadawania przesyłek. Zainteresowane gminy muszą złożyć odpowiedni wniosek w celu nawiązania współpracy z prywatnym operatorem. Dzięki zainstalowaniu paczkomatów w małych miejscowościach ich mieszkańcy zyskają możliwość wysyłania i odbierania przesyłek w dogodnym dla siebie terminie, bez konieczności dostosowywania się do godzin pracy poczty.

Paczkomaty InPostu znajdują się w wielu krajach świata. W Polsce jest ich prawie 2 tysiące, a wszystko wskazuje na to, że wkrótce będzie ich jeszcze więcej.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *