E-handel międzynarodowy

zakupy online

Handel internetowy rozwija się w niesamowitym tempie. Coraz więcej firm decyduje się na wprowadzenie do oferty tego kanału dystrybucji, bo jak pokazują dane liczbowe, zyski ze sprzedaży online są ogromne. Tylko w naszym kraju w ubiegłym roku sprzedaż w sieci osiągnęła wynik równy 6 miliardom euro, czytamy w serwisie Komercyjnie.pl. Jeśli dodać, że mimo tego wyniku wciąż jesteśmy w światowym ogonie, to można sobie łatwo wyobrazić, jak te statystyki wyglądają w światowej czołówce.

Jednak za sukcesem branży e-commerce wszystkich krajów Unii Europejskiej stoją głównie krajowi klienci. Według Komisji Europejskiej, sprzedaż transgraniczna ciągle boryka się z szeregiem ograniczeń, które uniemożliwiają europejskim klientom i przedsiębiorcom skuteczny handel pomiędzy państwami Wspólnoty. Dlatego od 6 maja Komisja Europejska prowadzi badanie, które wyszczególni główne problemy handlu transgranicznego w sieci.

Internet to niewyczerpane źródło możliwości, również dla e-klientów i e-przedsiębiorców, stąd pomysł badania. E-commerce to dziś w wielu państwach znacząca gałąź krajowej gospodarki, dlatego należy wykorzystać cały potencjał, jaki kryje w sobie Internet, by umożliwić dokonywanie zakupów online również zagranicznym klientom.

Badanie Komisji Europejskiej dotyczy najpopularniejszych sektorów e-handlu, tj. elektroniki, odzieży, obuwia i treści multimedialnych.

Zainteresowanie zagranicznych klientów może zwiększyć sprzedaż oraz oczywiście zysk. Jednak Komisji Europejskiej nie chodzi tylko o zysk, ale o ochronę konkurencji i ułatwienie e-klientom dostępu do wszystkich towarów.

Prowadzone badanie jest elementem wspólnej polityki krajów członkowskich UE. Europejska komisarz ds. polityki konkurencji, Margrethe Vestager, podkreśliła, że „Europejski projekt od zawsze zakładał ułatwianie kontaktów między obywatelami różnych państw Europy. Nie możemy zaprzepaścić szansy, jaką dają nam nowe technologie”, czytamy na EurActiv.pl.

Pełne wnioski z przeprowadzonego badania poznamy na początku 2017 roku.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *