Poczta Polska w Empiku

Poczta Polska - logo

Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, narodowy polski operator Poczta Polska właśnie nawiązała współpracę z Empikiem, jedną z najpopularniejszych w kraju sieciówką, zajmującą się sprzedażą książek, płyt i prasy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, usługi pocztowe będą dostępne w nowszej, przyjemniejszej i atrakcyjniejszej niż do tej pory lokalizacji.

W salonie prasowym Empiku, zlokalizowanym w centrum handlowym Forum w Koszalinie została otwarta pierwsza „empikowa” placówka Poczty Polskiej. Wśród możliwych do zrealizowania usług znajdą się te najpopularniejsze, typowo pocztowe, tj. nadawanie przesyłek listowych i paczek, opłacanie rachunków oraz odbiór paczek.

Póki co nowy projekt jest na etapie prób. Pod koniec lutego podobna placówka powstanie w Bydgoszczy. Jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, identyczne placówki Poczty Polskiej powstaną w salonach Empiku na terenie całego kraju, czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Jak widać, Poczta Polska ciągle szuka nowych sposobów na podreperowanie przychodów, poszerzenie swojej oferty i polepszenie wizerunku. Po utracie pozycji monopolisty, przegranym przetargu na dostarczanie przesyłek sądowych, opiewającym na wysokie kwoty oraz w związku mającym się wkrótce odbyć konkursem na operatora narodowego Poczta Polska musi szukać nowych możliwości, by utrzymać się na niezwykle konkurencyjnym rynku. Przeniesienie placówek pocztowych na teren Empiku na pewno przyniesie spore oszczędności w porównaniu z utrzymywaniem wielkich gmachów operatora, które powoli zmieniają się w pustostany.

Nowy pomysł może okazać się strzałem w dziesiątkę. Empik jest przecież często odwiedzaną przez klientów sieciówką, prowadzącą również sprzedaż wysyłkową. Salony Empiku znajdują się w najatrakcyjniejszych punktach miast, gdzie odbywa się wzmożony ruch klientów. Poza tym, taka lokalizacja Poczty może wpłynąć znacznie na poprawę jej wizerunku, nadszarpniętego nie tylko niezmiennym przez długie lata poziomem obsługi, ale także nieremontowanymi budynkami urzędów.

Tagi: ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *